41. "Ogród małych kroków" - Abbi Waxman




                                                              
Ocena: 8/10
Autor: Abbi Waxman
Wydawnictwo: Otwarte
Oprawa: miękka
 Liczba stron: 334
Rok wydania: 2017




Lato w pełni. Większość czasu spędzamy na powietrzu (a przynajmniej tak byśmy chcieli). Wtedy nie trzeba nam już nic więcej, oprócz schłodzonego napoju i dobrej, lekkiej lektury. No i oczywiście słonecznej pogody, o którą ostatnio tak trudno. 

Jakiś czas temu Wydawnictwo Otwarte zgłosiło się do mnie propozycją: miałam przeczytać przedpremierowo pewną pozycję, a jeśli mi się spodoba, napisać do niej blurba na okładkę. Tematyka w sam raz na lato. Czułam, że może mi się spodobać, ponieważ kocham ogrody, kwiaty, a w tej książce miały one stanowić tło historii. Mmm, czy może być przyjemniej? I tym oto sposobem w moje ręce, a raczej do mojego smartfona, trafił "Ogród małych kroków" autorstwa Abbi Waxman. Powieść niezwykle czarująca, zupełnie inna niż czytane przeze mnie do tej pory obyczajówki.






BOHATEROWIE

Lilly - graficzka książek dla dzieci, młoda wdowa, która nadal nie może się otrząsnąć po tragicznej śmierci męża. Zatracona w wychowywaniu dwóch przeuroczych córeczek, Annabell i Claire, co pomogło jej przetrwać osobistą tragedię. Postaciami drugoplanowymi, aczkolwiek zdecydowanie dodającymi powieści humoru i charakteru są: siostra erotomanka, matka - była supermodelka, szwagierka i... nauczyciel kursu ogrodnictwa, a także cały przekrój osobowości na niego uczęszczających. Ach, no i pies.



FABUŁA


Kiedy Lilly, ilustratorka podręczników dla dzieci, otrzymuje zlecenie wykonania grafik do książki o warzywach, postanawia, zaskakując samą siebie, zapisać się na kurs ogrodnictwa, by poznać temat od podszewki. Na co dzień boryka się z ogromną tęsknotą za nieobecnym mężem i próbą pogodzenia roli mamy z pracą zawodową. Kurs ma być bodźcem do zmiany szarej codzienności. A towarzyszyć jej w nim będzie... siostra, Rachel, która nie może ułożyć sobie życia, zmienia partnerów jak rękawiczki i boi się ustatkować. Obie, poranione przez życie, nieśmiało liczą na to, że kurs ogrodnictwa, na który nigdy nie zapisałby się z własnej woli, okaże się mimo wszystko, strzałem w dziesiątkę. Nie przypuszczają jednak nawet, jak bardzo odmieni on ich życie.


DLA KOGO


Pozycja obowiązkowa dla każdej kobiety pragnącej znaleźć ukojenie w cudownej, lekkiej opowieści, przesyconej humorem, zapachami i smakami pochodzącymi wprost ze z lubością uprawianego i ogrzanego kalifornijskim słońcem ogródka.


PODSUMOWANIE



Przeczuwałam, że będzie to smakowita lektura, jednak kiedy o drugiej w nocy zaśmiewałam się do rozpuku nie mogąc się od "Ogrodu małych kroków" oderwać, wiedziałam już, że blurb na okładkę powstanie. Mało tego, wiedziałam dokładnie, jak będzie brzmiał :)

Zdradzę Wam w tajemnicy, że napisana przeze mnie "polecajka" nie jest tą, którą stworzyłam na potrzeby okładki. Wydawnictwo stwierdziło, że moja prywatna wiadomość, którą do niego wysłałam, będzie lepszą rekomendacją: autentyczną, szczerą i emocjonalną. I tym sposobem mój prywatny mail zdobi skrzydełko tej powieści :)

Bardzo serdecznie Wam tę książkę polecam, szczególnie podczas wakacyjnych wyjazdów, letnich weekendów. Gwarantuję, że uśmiech ani na chwilę nie zejdzie Wam z twarzy.


Wasza Margot





Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Otwarte.

Komentarze

  1. Przede wszystkim gratuluję :) Twoje recenzje są pisane kapitalnie - krótko, zwięźle i na temat i tym chętniej do Ciebie zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż się rozmarzyłam, patrząc na tę okładkę. Jest lekko, jest emocjonalnie - czego chcieć więcej? Bardzo przyjemna recenzja :).
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka idealna dla mnie. Od jakiegoś czasu mam ją na oku. Piękna okładka i ciekawa zawartość - to lubię najbardziej :)

    Pozdrawiam.
    Kasia z Ebookowych recenzji
    http://ebookowe-recenzje.bogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się tytuł tej powieści i choć gdybym zobaczyła ta ksiązkę na półce biblioteki raczej bym nie sięgnęła to Twoja recenzja jest na tyle zachęcająca, że teraz będę specjalnie zaglądała czy przypadkiem tam nie leży ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też byłam oczarowana tą histroią - świetnie napisana, pełna humoru i trochę w sumie niestandardowa. Oby więcej takich przyjemnych książek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka przyciąga samą okładką - jest piękna!
    Po Twojej recenzji tym chętniej ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz